Dziecięce ubranka nigdy nie starczają na długo. Dzieci rosną, nogawki i rękawy niemal nowych strojów stają się zbyt krótkie. W ferworze codziennych zabaw dzieciom zdarza się wydrzeć wielkie dziury na kolanach ulubionych dżinsów lub zaplamić białą koszulkę sokiem wiśniowym. Sklepy z ubrankami dla dzieci kuszą ogromną ilością kolorowych sukienek, modnych dżinsów, dresów z nadrukami postaci z kreskówek.

Mimo to wiele mam stara się przerobić dotychczas noszone stroje, aby posłużyły dzieciom przed dłuższy czas. To podejście utrzymane w zgodzie z ideą zero waste. Lepiej przerobić i użyć ponownie, niż wyrzucić. Spódniczka z dżinsów? A może elegancka sukienka szmizjerka z koszuli? Jak przerabiać dziecięce ubrania?

Przerabianie ubranek dziecięcych – jakie akcesoria przygotować?

Przerabianie ubrań dla dzieci nie wymaga wielkich umiejętności krawieckich, chociaż z pewnością przyda się choć niewielka wprawa w szyciu. Dodatkowo, nie uda się zrealizować zadania bez wcześniejszego zaopatrzenia się w niezbędne akcesoria krawieckie.

Jak przerobić ubrania dla dzieci?Po pierwsze – konieczne będą igły (zwłaszcza do fastrygowania)  oraz nici w kolorach pasujących do koloru rzeczy, które chcemy przerobić. Chociaż można oczywiście podjąć się szycia ręcznego, to jednak nawet najprostsza maszyna do szycia będzie wielkim ułatwieniem. Proste maszyny nie są zbyt drogie, nauka obsługi nie zajmie zbyt wiele czasu – a samo urządzenie i zdobyte umiejętności będą służyć przez lata. Dodatkowo, przyda się mydełko krawieckie, za którego pomocą narysujemy na tkaninie linie w miejscu, w którym wykonamy cięcia. Do tych ostatnich idealne będą nożyczki krawieckie, choć wystarczą również dobre nożyczki o ogólnym przeznaczeniu. I w końcu przydać mogą się wszelkie akcesoria pasmanteryjne – tasiemki, gumki, aplikacje, kolorowe guziki. Wiele zależy od tego, jakie przeróbki zamierzamy wykonać. Jeśli chcemy połączyć tkaniny z dzianiną i posiadamy pewne umiejętności w zakresie szydełkowania lub robienia na drutach, przydać mogą się również odpowiednie włóczki, szydełka czy druty.

Co zrobić z dżinsów z dziurami na kolanach?

Dziura na kolanie nowych dżinsów zdarzyć się może każdemu aktywnemu dziecku. Co zrobić, żeby takie sfatygowane spodnie posłużyły jeszcze przez jakiś czas?

Najprostszym rozwiązaniem jest oczywiście skrócenie nogawek. Wystarczy obciąć obie nogawki powyżej przedarcia, a następnie podszyć lub postrzępić. Sposób wykończenia zależy od tego, czy chcemy uzyskać spodenki dość eleganckie, czy też odpowiada nam modny wygląd lekko znoszonego denimu.

A co jeśli chcemy jednak uratować długie spodnie, nie zmieniając ich w szorty? Próby naszywania łat zwykle nie kończą się dobrze. Strój staje się mało atrakcyjny i dziecko zwykle nie chce go nosić. Można jednak uratować sytuację, o ile posiadamy drugą parę znoszonych dżinsów – za krótkich, ze zniszczonym dołem nogawek, albo za wąskich w pasie. Najważniejsze, żeby ta druga para posiadała nieuszkodzony materiał na kolanach. Przystępujemy do przeróbki. Z dziurawych dżinsów odcinamy górną część, powyżej kolan. Następnie z pozostałych nogawek odcinamy niezniszczone, dolne części. Miejsce cięcia zabezpieczamy, podszywając tak, by zapobiec strzępieniu materiału.  Z drugiej pary dżinsów wycinamy brakujący środkowy fragment, a następnie na maszynie zszywamy całość, podkładając środkową część od spodu. W taki sposób uzyskamy ciekawe dżinsy z efektem patchworku.

Letnia spódniczka ze zbyt krótkich dżinsów

Córka wyrosła z dżinsów i nie jest zainteresowana szortami? Nie szkodzi, spodnie mogą posłużyć na podstawę konstrukcji zupełnie nowej spódniczki. Oprócz dżinsów potrzebny będzie jeszcze drugi rodzaj materiału – może to być większa koszulka bawełniana lub flanelowa. Jeśli zależy nam na kreacji dla księżniczki, idealnym rozwiązaniem będzie zwiewny tiul.

Po pierwsze, odcinamy górną część dżinsów poniżej kieszeni, na długość ok. 8-10 cm. Można wykonać proste, poziome cięcie, można też ciąć na skos, jeśli chcemy uzyskać efekt asymetryczności spódniczki. Jeśli korzystamy z większego T-shirtu, odcinamy jego górną część, poniżej rękawów. Pozostałą część marszczymy i podszywamy pod dżinsowym paskiem. Gotowe. Jeśli zamiast koszulki chcemy wykorzystać pas tiulu, to również najpierw wykonujemy marszczenie, później podszywamy pas tiulu pod dżinsowy pasek, a na koniec zszywamy „pękniecie”. To, jak ozdobimy gotową spódniczkę, zależy wyłącznie od naszej wyobraźni i inwencji małej właścicielki! Kokardki, aplikacje, naszyte dżinsowe kieszonki… W pasmanteriach znaleźć można wiele interesujących ozdób.

Jak przerobić  codzienną sukienkę w elegancką kreację świąteczną?

Twoja mała księżniczka ma swoją ulubioną sukienkę, którą chce nosić na każdą okazję? Niestety, ulubiona kreacja jest raczej codzienna, a potrzebny jest strój bardziej odświętny? Prostym sposobem na stworzenie szykownej sukni jest doszycie koronkowych mankietów, falbanki u dołu lub kołnierzyka.  Gotowe koronki można nabyć w pasmanterii, ich przyszycie nie powinno stanowić najmniejszego problemu. Można to zrobić nawet ręcznie.

Jeszcze bardziej eleganckie będą jednak koronkowe mankiety, falbanka czy kołnierzyk wykonane na szydełku, z cienkiego bawełnianego koronka. Tak wykonane elementy, po wykończeniu, wykrochmaleniu i wyprasowaniu, nadadzą niepowtarzalny wygląd sukience. Dzięki nim zwykła sukienka zmieni się w elegancką kreację świąteczną. Warto tak przyszyć koronki, aby ich odprucie przed praniem nie sprawiało problemu. Szydełkowe koronki lepiej prać osobno, chroniąc je przed możliwością zdeformowania czy zafarbowania.

W internecie znaleźć można wiele tutoriali i poradników dotyczących sposobów przerobienia ubranek dla dzieci. Warto spróbować i dać niepotrzebnym rzeczom drugie życie, dodatkowo angażując w to zajęcie dzieci!